Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soutache necklace. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soutache necklace. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 lutego 2013
niedziela, 27 stycznia 2013
Violette IV
Etykiety:
handmade necklace,
kolia sutasz,
naszyjnik sutasz,
necklace,
soutache,
soutache necklace,
soutache set,
sutasz,
wisior,
wisior sutasz
poniedziałek, 12 listopada 2012
Amber Beauty VII - smaller version
Dziś przedstawiam Wam wykonany już jakiś czas temu wisior. Jest on mniejszą wersją jednej z jesiennych kolii i powstał z myślą o tych, którzy preferują codzienne dodatki o mniejszych gabarytach;) Jako, że poprzedni naszyjnik bardzo się spodobał, do projektu poniższego egzemplarza użyłam wzoru centralnej części kolii.
środa, 7 listopada 2012
środa, 26 września 2012
Aurora
Nazwę do poniższego naszyjnika wymyśliła pani Kamila Kojder-Karasińska, której pragnę
serdecznie podziękować:)
Wisior powstał jako połączenie dwóch technik - haftu sutasz i haftu koralikowego, a wykorzystane materiały to tasiemki sutasz, dżety, koraliki Toho, perełki oraz łezka jadeitu. Całość została podszyta filcem w odcieniu kremowym.
Etykiety:
beaded necklace,
beading,
handmade necklace,
kolia sutasz,
naszyjnik sutasz,
necklace,
soutache,
soutache necklace,
soutache set,
sutasz,
wisior sutasz
sobota, 22 września 2012
niedziela, 13 maja 2012
czwartek, 29 marca 2012
czwartek, 22 marca 2012
piątek, 16 marca 2012
piątek, 27 stycznia 2012
Green Heart - kolia sutasz
Na chwilę obecną zamieszczam tylko zdjęcie WSTĘPNE najnowszej kolii, gdyż na dzień dzisiejszy, niestety, tylko takowe posiadam. Ciąg dalszy wkrótce!:)
sobota, 12 listopada 2011
Green Train of Thought - soutache necklace / kolia sutasz
Niemało czasu temu zaprojektowałam kolię, którą chcę Wam teraz pokazać. Jej wykonanie zajęło dłużej niż się tego spodziewałam z przyczyn czasowo-technicznych, tj. albo nie miałam wystarczająco czasu, albo w miejscu, w którym zaopatruję się w taśmy sutasz zabrakło danego koloru, który był niezbędny do ukończenia projektu. Na szczęście, prędzej czy póżniej wszystko się udało, czego owocem będą poniższe zdjęcia.
Małe wyjaśnienie co do nazwy tego dzieła - ten konkretny egzemplarz został wykonany w czasie i barwach jesiennych, z którymi kojarzy mi się wyciszenie, spokój, a zatem czas, w którym możemy zanurzyć się w swoich myślach, z oddali spoglądając na otaczający nas świat. Wokoło spadają bursztynowe liście, szumi wiatr, a ja zanurzam się w toni klasycznych dżwięków jazzu... Tak oto powstała fuzja zieleni, brązów i czerni, która nadała wyrazistości i charakteru naszyjnikowi.
Do jego wykonania użyłam przede wszystkim zielonego howlitu, czarnych i kawowych koralików Jablonex oraz toho, a także odrobiny koralików cracle. Całość połączona została taśmami sutasz, a centrum naszyjnika ozdobiłam dodatkowo szklaną łezką w odcieniach zieleni.
Kolia posiada miedziane zapięcie.
Oto ona:
Małe wyjaśnienie co do nazwy tego dzieła - ten konkretny egzemplarz został wykonany w czasie i barwach jesiennych, z którymi kojarzy mi się wyciszenie, spokój, a zatem czas, w którym możemy zanurzyć się w swoich myślach, z oddali spoglądając na otaczający nas świat. Wokoło spadają bursztynowe liście, szumi wiatr, a ja zanurzam się w toni klasycznych dżwięków jazzu... Tak oto powstała fuzja zieleni, brązów i czerni, która nadała wyrazistości i charakteru naszyjnikowi.
Do jego wykonania użyłam przede wszystkim zielonego howlitu, czarnych i kawowych koralików Jablonex oraz toho, a także odrobiny koralików cracle. Całość połączona została taśmami sutasz, a centrum naszyjnika ozdobiłam dodatkowo szklaną łezką w odcieniach zieleni.
Kolia posiada miedziane zapięcie.
Oto ona:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
