poniedziałek, 27 czerwca 2011

zielony zawrót głowy

W ostatnim czasie narobiłam sobie zaległości, dziś będę (postaram się) je nadrobić. A wszystkiemu winne są motocykle - kolejna moja pasja, która coraz skuteczniej odciąga mnie od projektowania i szycia. Dzisiejszy wpis rozpocznę zatem od przedstawienia Wam Winowajczyni mego "lenistwa":


A teraz, przechodząc do sedna, przedstawiam Wam zieloną wariację kolczyków o nietuzinkowych rozmiarach, bo jest to aż ok. 9cm. Kształtem przypominają choinkę, prezentując się przy tym zjawiskowo. Ich serce stanowi zielony owalny howlit, któremu towarzyszą liczne szklane koraliki a także perły w odcieniu seledynowym. Załączone bigle są srebrne i posiadają wybita próbę 925.






środa, 8 czerwca 2011

Piaskowa Elegancja

Dziś przedstawię Wam kolejny egzemplarz w pastelowych barwach. Królują w nim taśmy sutasz w odcieniach beżu i brązu a także koraliki. Dołączone bigle w kształcie "rybek" są srebrne i posiadają próbę 925.

Wybaczcie tak ubogi w słowa wpis, postaram się to nadrobić przy najbliższej okazji:)

A oto krótka prezentacja wspomnianych kolczyków:







sobota, 4 czerwca 2011

thirst for the classics

Jakiś czas temu naszła mnie myśl by stworzyć kolekcję w kolorach spokojniejszych niż zwykle, a rzucające się w oczy turkusy i fiolety zastąpić na jakiś czas beżami i brązami. Ciężko jest odstawić na jakiś czas czerwień i żółć, które same cisną mi się do rąk, gdy dobieram poszczególne elementy kolczyków... Kombinowałam, rysowałam, efekty oceńcie sami.
A oto moja muzyczna inspiracja - utwór "All That is Thirst" Pati Yang :

Sweet
Must be the new word for water.. for water
Hands
Can't even hold a thing
The air tastes useless
The air tastes useless

Can't get enough of this
All that is thirst
All that is thirst
Playing new Hide and Seek:
Keep moving still
Keep moving still

Clouds
I've tried to carry
Upon my shoulder
Upon my shoulder
Keep gentle and patient
Befriend the weather
Befriend the weather
..Can't get enough of this:
All that is thirst
All that is thirst

..Playing new Hide and Seek:
Keep moving still
Keep moving still

 

Tym razem powstało coś spokojnego, nieco perlistego, w barwach szarości i stonowanych odcieni fioletu. Podstawę stanowi wrzosowy koral i kawowe perły wraz z taśmami sutasz, którymi są połączone. Całość dopełnia perłowa łezka o odcieciu kremowym.
Bigle (niewidoczne na niektórych zdjęciach) są srebrne, próby 925.
Długość kolczyka z biglem to ok. 7cm.








z okazji Dnia Matki

Narobiło się tyle zaległości, iż nie wiem kiedy zdołam wszystko co powstało w ostatnim czasie dokładnie opisać i zaprezentować...

Cofnijmy się na początek do 26 maja, który był okazją do świętowania dnia tych, bez których by nas tu nie było - naszych Mam.
A skoro już najmłodsze dzieci wiedzą, że prezenty wykonane własnoręcznie cieszą najbardziej, i ja spróbowałam wykreować coś na tę szczególną porę.
Wisior, który chcę pokazać ma prostą formę, której bazą są brązy i kamienie piasku pustyni, tak lubianego przez moją mamę. Nieodzownym elementem były oczywiście taśmy sutasz i srebrna zawieszka próby 925 (niestety niewidoczna na zdjęciach).


sobota, 14 maja 2011

Green Eyes

Jak to zapoczątkowałam ostatnim wpisem, dziś także tłem do prezentacji kolczyków  będzie muzyka. Tym razem inspirujący okazał się zespół Coldplay z utworem "Green Eyes"...


"That green eyes, yeah the spotlight, shines upon you ... " 


Jeśli ktoś prześledził uważniej dotychczasowo wykonane przeze mnie przedmioty, na pewno zauważył, iż kolor zielony i wszelkie jego odcienie należą do mych ulubionych, stąd nie dziwi zapewne barwa kolczyków.
Nowością za to będzie ich rozmiar, jako, że gustuję w bizuterii o większych gabarytach, a prezentowany egzemplarz ma długość jedynie 5,5cm (7cm wliczając bigle).
Całość została wykonana techniką haftu sutasz z uzyciem tasiemek sutasz a także koralików w odcieniu perłowym i zielonych dżetów. Bigle srebrne, próby 925. Z tyłu podszyte filcem.

A oto i one:






niedziela, 1 maja 2011

Kolie sutasz i nie tylko ...

Najpierw sutasz ...
Pierwsza kolia powstała z elementów początkowo przeznaczonych na kolczyki i wisior, ale z czasem ta wizja zmieniła się w pomysł na pełną kolię. ( Indywidualne zamówienie Pani Katarzyny / Sprzedane )



Perłowa kolia ślubna :


Beże i brązy, czyli kolejne indywidualne zamówienie. 


Moja turkusowa duma - początkowo miały być kolczyki, potem wisior, i znów inny pomysł przeobraził całą wizję w coś większego:)



Jako, że moja fascynacja techniką sutasz miała poczatki w ogólnej i szerokopojętej pasji do biżuterii artystycznej, chciałabym też przedstawić pomysły na kolie zrealizowane przy pomocy innych technik. Oto co można zrobić z kordonkiem / muliną, szydełkiem, oraz odrobiną czasu i przede wszystkim, chęci :